ZAPROSZENIE na Kurs „Jeździectwo Naturalne“

Zapra­szamy wszyst­kich zain­te­re­so­wa­nych

na Kurs „Jeź­dziectwo Natu­ralne bez Tajemnic”
Rela­tions Level 2 –Sza­cunek orga­ni­zo­wany przy współ­pracy ze Sto­wa­rzy­sze­niem Tury­styki i Rekre­acji Konnej „POLAN

DSC_0704DSC_0694

który odbę­dzie się w dniach 4 – 6 paź­dzier­nika 2013r
w Stad­ninie Koni „FIORD“ Mło­dzi­kowo, 63 – 023 Sulę­cinek, woj. wiel­ko­pol­skie.
Kurs zapla­no­wany jest na 3 dni po 7 godzin z 1 godzinną przerwą.
Zajęcia odby­wają się od piątku godz. 9 do nie­dzieli godz.17.
Wykłady teo­re­tyczne odbywać się będą w sali klu­bowej a zajęcia z końmi rano i
po połu­dniu na ujeż­dżalni lub hali oraz okól­niku.
Pro­gram Level 2 Rela­tions jest drugim z poziomów poświę­conym rela­cjom koń/jeździec sku­pionym na tre­ningu zwią­zanym z budo­wa­niem sza­cunku u szko­lo­nego konia.

Więcej infor­macji na www.jnbt.pl w zakładce szko­lenia — L1 Mło­dzi­kowo, Wlkp.

DSC_0978 DSC_1006 DSC_0684

L2 obej­muje wykłady z teorii jeź­dziectwa natu­ral­nego wraz z pro­jek­cjami mul­ti­me­dial­nymi oraz prak­tykę z ziemi i siodła pod­no­szącą sza­cunek szko­lo­nego konia do jeźdźca. Pro­gram oparty jest o naj­nowsze osią­gnięcia doty­czące beha­wio­ryzmu oraz tre­ningu natu­ral­nego łącząc nurty kilku naj­więk­szych szkół jeź­dziectwa natu­ral­nego z uwzględ­nie­niem realiów jeź­dziectwa pol­skiego. Daje on pod­stawy teo­re­tyczne i prak­tyczne zasto­so­wania metod natu­ral­nych w tre­ningu koni w dowolnej dys­cy­plinie jak skoki, wkkw, ujeż­dżenie, powo­żenie, west czy rekre­acja zmie­niając zasad­niczo relacje koń/jeździec.

 

05. czerwca 2013 by Katarzyna Majewska
Categories: Aktualności, Imprezy konne, Ogłoszenia | Możliwość komentowania ZAPROSZENIE na Kurs „Jeździectwo Naturalne“ została wyłączona

FOTO RELACJARAJD KONNY BEZ TAJEMNIC

NAUKA BADANIA TĘTNA

NAUKA BADANIA TĘTNA

PRZYGOTOWANIA DO RAJDU

PRZYGOTOWANIA DO RAJDU

ROZPOCZĘCIE RAJDU

BRAMKA WETERYNARYJNA

BRAMKA WETERYNARYJNA

BADANIE TĘTNA NA BRAMCE

BADANIE TĘTNA NA BRAMCE

BRAMKA WETERYNARYJNA

BRAMKA WETERYNARYJNA

RAJD

RAJD

RAJD

RAJD

30. maja 2013 by Tomasz Maciejewski
Categories: Aktualności, Imprezy konne | Możliwość komentowania FOTO RELACJARAJD KONNY BEZ TAJEMNIC została wyłączona

ZAPROSZENIE -“ RAJD KONNY BEZ TAJEMNIC

Sto­wa­rzy­szenie Tury­styki i Rekre­acji konnej POLAN zaprasza na szko­lenie:
“ Rajdy konne bez tajemnic“, które odbę­dzie się w dniu 25 maja 2013 r.
w Zagro­dzie Hucul­skiej w Kata­rzy­ninie k. Kościana.
Pro­gram :
- 9.00- 10.00 przy­jazd ekip.
- 10.00 – 11.30 teoria — jak poste­pować z koniem w czasie rajdu.
- 12,00 — 16,00 wspólny rajd z bramką wete­ry­na­ryjną
- 17,00  grill i bie­siada.
Moż­li­wość noc­legu w przy­cze­pach cam­pin­go­wych na miejscu,
agro­tu­ry­styka lub w pałacu w Racocie ( 1,5 km)
Kon­takt ; jacek.gladkowski@wp.pl

01. maja 2013 by Tomasz Maciejewski
Categories: Aktualności, Imprezy konne, Ogłoszenia | Możliwość komentowania ZAPROSZENIE -“ RAJD KONNY BEZ TAJEMNIC została wyłączona

SĘDZIA SPORTOWYCH RAJDÓW KONNYCH

Gra­tu­lacje dla naszego kolegi Mirka Rosiń­skiego z okazji uzy­skania upraw­nień sędziego spor­to­wych rajdów kon­nych.

Mamy nadzieję , że umie­jęt­ności i doświad­czenie Mirka pomogą nam w roz­woju i pro­mo­waniu rajdów dłu­go­dy­stan­so­wych.

Mirku liczymy na Ciebie !!!!

 

 

21. kwietnia 2013 by Tomasz Maciejewski
Categories: Aktualności | Możliwość komentowania SĘDZIA SPORTOWYCH RAJDÓW KONNYCH została wyłączona

Jeździectwo naturalne — czym jest „natural“

Nie­stety zbyt wiele osób kojarzy jeź­dziectwo natu­ralne z jazdą na oklep, bez kan­tara lub z całą masą wido­wi­sko­wych sztu­czek. To wszystko. 

Tym­czasem jeź­dziectwo natu­ralne nie wyklucza jazdy na wędzidle, w siodle sko­kowym, westowym, ani upra­wiania kon­kretnej dys­cy­pliny jeź­dziec­kiej łącznie z powo­że­niem. Jeź­dziectwo natu­ralne jest spo­sobem trak­to­wania konia, spo­sobem pracy z nim, poro­zu­mie­wania się z koniem.

Natu­ralne jeź­dziectwo po prostu oznacza, że znamy i rozu­miemy koń­skie zacho­wania instynk­towne i stadne oraz że wyko­rzy­stu­jemy tę wiedzę do uzy­skania chęt­nego part­ner­stwa i komu­ni­kacji z koniem. I to w sposób, który jest dla niego zro­zu­miały.

Konie uży­wają języka znaków, wyko­rzy­stując do tego każdą część swego ciała: pod­nie­sienie głowy, usta­wienie ucha, gesty noz­drzy i warg, ruchy nosa, przednie kopyta, tylne kopyta, pozycja ogona oraz kilka zróż­ni­co­wa­nych sły­szal­nych przy­wołań. Monty Roberts nazwał ten sposób poro­zu­mie­wania Języ­kiem Equus.

Metody natu­ralne obej­mują dwie dzie­dziny: szko­lenie sysaków (imprin­ting i wczesne szko­lenie źre­biąt) oraz szkolnie doro­słych koni.

DSC_0149

Sto­sując metody natu­ralne uzy­sku­jemy ufnego, mięk­kiego konia, który chętnie z nami współ­pra­cuje odpo­wia­dając na bardzo deli­katne sygnały jeźdźca, a nie jest zmu­szany do pracy po przez zada­wanie mu bólu (szar­panie za wodze, kopanie, bicie pal­catem czy uży­wanie róż­nych patentów mają­cych sprawić żeby koń był posłuszny). 

12. kwietnia 2013 by Katarzyna Majewska
Categories: Aktualności, Artykuły o koniach | Możliwość komentowania Jeździectwo naturalne — czym jest „natural“ została wyłączona

Imprinting u koni na wolności

Zja­wisko imprin­tingu (nagły i zwykle nie­od­wra­calny proces uczenia się/zapamiętywania wystę­pu­jący w pierw­szych godzi­nach życia u nie­któ­rych gatunków zwie­rząt, opi­sany przez prof. Kon­rada Lorenza) jest coraz bar­dziej znane i nie­którzy zasta­na­wiają się czy imprin­ting (jako tech­nikę wcze­snego szko­lenia źre­biąt) można prze­pro­wa­dzić u koni żyją­cych w sta­dzie na wol­ności.

002 — kopia

20-letnia klacz Wadera, prze­wod­niczka stada w SKH „Skar­biec” z ogier­kiem Welur.

Ist­nieje stad­nina koni, w której konie utrzy­my­wane są w natu­ral­nych warun­kach i rów­no­cze­śnie wyko­rzy­stuje się tech­nikę imprin­tingu do wcze­snego tre­ningu źre­biąt (jako jedną z metod natu­ral­nych). Są to konie hucul­skie, rasa która jako jedna z nie­wielu zacho­wała swoje pry­mi­tywne cechy budowy i cha­rak­teru pozwa­la­jące przeżyć w trud­nych warun­kach. W przy­padku hucułów naj­waż­niej­szym czyn­ni­kiem wpły­wa­jącym na ukształ­to­wanie tej rasy był surowy górski klimat. Dzięki temu obecnie rów­nież można te konie utrzy­mywać w sys­temie tabu­nowym bez­sta­jennym, czyli klacze wraz z ogierem i źre­ba­kami cały rok (dzień i noc) prze­by­wają na pastwi­skach.

001 — kopia

Imprin­tin­go­wane źre­baki są bardzo ufne i trak­tują nas ludzi jak członków stada.

Tak jak wśród stad dzi­kich koni do prze­życia potrzebne im są obszerne pastwiska, dostęp do natu­ral­nych zbior­ników wod­nych (stru­mienie, stawy, rzeki itp.), frag­menty lasu lub zadrze­wienia dające cień i schro­nienie w wietrzne dni. Wystę­puje jednak nie­wielka inge­rencja czło­wieka, czyli konie są zimą dokar­miane sianem  (podobnie jak dzikie zwie­rzęta leśne dokar­miane przez leśników) oraz wtedy gdy lód na stawie jest zbyt gruby aby mogły rozbić go kopytem wów­czas tworzy się prze­ręble. Oprócz dostępu do pokarmu, aby prze­trwać w naturze konie muszą łączyć się w grupy do kil­ku­nastu doro­słych koni, two­rząc stada, które poprzez swoje wewnętrzne struk­tury zapew­niają bez­pie­czeń­stwo, a prze­wodzi im naj­starsza klacz.

Klacze źrebią się w warun­kach natu­ral­nych na pastwi­skach w obec­ności reszty stada (tak jak u dzi­kich koni) a źrebię w ciągu 10 – 15 minut po naro­dzi­nach staje na nogi i jest gotowe podążać za stadem. Tak więc od momentu naro­dzin mamy 10 – 15 minut na naj­do­god­niejsze prze­pro­wa­dzenie imprin­tingu zanim źrebak stanie na nogi. W przy­padku innych ras koni utrzy­my­wa­nych w warun­kach sta­jen­nych jest to znacznie dłuższy okres czasu.

003 — kopia

Pierwsze chwile po naro­dzeniu ogierka Prze­bi­śnieg (Ban­dita — Pinia).

W ciągu tych pierw­szych 15 minut od naro­dzin nastę­puje przy­jęcie źre­baka do stada, czyli każdy koń pod­chodzi obwą­chać nowego członka. Klacz alfa jest zawsze w pobliżu gotowa pomóc źre­biącej się matce. Ze względu na panu­jącą w sta­dzie hie­rar­chię, czło­wiek wcho­dząc do stada musi stać się jego człon­kiem i zająć naj­wyższą pozycję w sta­dzie. Taka pozycja czło­wieka w sta­dzie daje pew­ność że nie zostanie on prze­go­niony przez konia który jest  wyżej w hie­rar­chii.

W żadnym wypadku nie powinno się oddzielać klaczy tuż przed wyźre­bie­niem, ani z nowo naro­dzonym źre­ba­kiem, ponieważ jest to zbyt duża inge­rencja czło­wieka powo­du­jąca utratę poczucia bez­pie­czeń­stwa, jakie daje stado. Ponowne wpro­wa­dzenie klaczy do stada jest nie­bez­pieczne dla niej i dla źre­baka, gdyż powo­duje od nowa usta­lanie hie­rar­chii a także ogier często trak­tuje to jako samo­wolne odda­lenie się klaczy od stada za co dostaje ona repry­mendę.

004 — kopia

Źrebak huculski już po ok. 15 minu­tach od naro­dzin staje na nogi.

Dodat­kowym utrud­nie­niem dla prze­pro­wa­dzenia imprin­tingu u koni na wol­ności jest podą­żanie źre­baka za matką po dużej prze­strzeni pastwiska po której porusza się reszta stada.

Rów­nież nie wolno przy­trzy­mywać klaczy z nowo naro­dzonym źre­bię­ciem na kan­tarze i uwiązie, ponieważ jest to dla niej bardzo stre­su­jąca sytu­acja. Mia­no­wicie w rozu­mieniu konia w razie nie­bez­pie­czeń­stwa unie­moż­li­wiamy jej ucieczkę oraz odbie­ramy moż­li­wość zasło­nięcia źre­bięcia przed zagro­że­niem, co dla zwie­rzęcia rośli­no­żer­nego-ucie­ka­ją­cego jakim jest koń sta­nowi zagro­żenie życia.

Ze strony czło­wieka nie­zbędne jest ogromne wyczucie czasu i oko­licz­ności, czyli tego co robi w danym momencie stado i jakie są inte­rakcje między poszcze­gól­nymi końmi. Konie muszą być spo­kojne, stado nie może nigdzie podążać, powi­nien to być okres spo­czynku kiedy więk­szość osob­ników śpi lub drzemie.

005 — kopia

Kil­ku­go­dzinny źrebak ufnie akcep­tuje dotyk na całym ciele (ogierek Imbir po Ban­dicie).

Aby pra­wi­dłowo wyko­rzy­stać tech­nikę imprin­tingu konieczna jest wystar­cza­jąca ilość czasu aby dokoń­czyć proces utrwa­lania pożą­danej reakcji na dany bodziec. Ist­nieje bowiem olbrzymie nie­bez­pie­czeń­stwo nie skoń­czenia pro­cesu imprin­tin­go­wania na dany bodziec i wów­czas źrebak zapa­mię­tuje nie­pra­wi­dłową reakcję na całe życie.

Czyli na przy­kład zamiast przy­zwy­czaić go do akcep­to­wania dotyku sze­lesz­czącą folią na całym ciele, źrebak zapa­mięta (wdru­kuje sobie w pamięć) że przed takim bodźcem należy uciekać, albo zamiast lekko podawać nogę i akcep­tować pukanie i pocie­ranie  kopyta, możemy nie­umyślnie utrwalić mu odruch kopania jako reakcję na powyższy bodziec. Bardzo nie­bez­pieczne w tym przy­padku jest to że w ciągu pierw­szych kil­ku­nastu godzin od momentu naro­dzin koń zapa­mię­tuje wszystko na całe życie.

Kolejnym nie­zbędnym warun­kiem do prze­pro­wa­dzenia imprin­tingu u koni na wol­ności jest przy­zwy­cza­jenie stada do prze­róż­nych bodźców (przed­miotów), z któ­rymi będziemy pra­cować ze  źre­ba­kiem. Zarówno matka nowo naro­dzo­nego źre­baka jak reszta stada muszą ze sto­ickim spo­kojem akcep­tować wszystkie nasze zacho­wania i dziwne rzeczy, któ­rych chcemy użyć przy imprin­tingu źre­bięcia, które widząc spokój u reszty koni szyb­ciej akcep­tuje to, co się wokół niego robi.

006 — kopia

Całe stado musi być przy­zwy­cza­jone do bodźców, któ­rymi będziemy oddzia­ływać na źre­baka.

Pod­su­mo­wując, u koni żyją­cych na wol­ności znacznie trud­niej prze­pro­wadza się tech­nikę imprin­tingu u źre­biąt. Mamy mocno ogra­ni­czony czas oraz ilość przed­miotów, które możemy pokazać źre­ba­kowi. Do tego ist­nieje wielkie nie­bez­pie­czeń­stwo nie­ukoń­czenia tre­ningu i „zepsucia” konia, dla­tego osoba pra­cu­jąca w ten sposób powinna wykazać się dużą wiedzą o zacho­wa­niach koni oraz ostroż­no­ścią, aby nie popełnić błędów i zachować bez­pie­czeń­stwo swoje i nowo naro­dzo­nych źre­biąt.

Kata­rzyna Majewska

Stad­nina Koni Hucul­skich „Skar­biec”, woj. wiel­ko­pol­skie

www.huculskarbiec.com

Zdjęcia ze biorów Stad­niny Koni Hucul­skich „Skar­biec”.

11. kwietnia 2013 by Katarzyna Majewska
Categories: Artykuły o koniach | Możliwość komentowania Imprinting u koni na wolności została wyłączona

Fotorelacja z kursu JNBT-L1 Młodzikowo

DSC_0172 DSC_0202 DSC_0225 DSC_0242 DSC_0250 DSC_0258 DSC_0266 DSC_0270 DSC_0279 DSC_0284 DSC_0313 DSC_0357 DSC_0364 DSC_0369 DSC_0370 DSC_0388 DSC_0389 DSC_0395 DSC_0122 DSC_0154 DSC_0162

20. marca 2013 by Katarzyna Majewska
Categories: Aktualności, Imprezy konne | Możliwość komentowania Fotorelacja z kursu JNBT-L1 Młodzikowo została wyłączona

Kurs – Jeździectwo Naturalne już za nami

Pierwszą ini­cja­tywą nowo powsta­łego Sto­wa­rzy­szenia Tury­styki i Rekre­acji Konnej POLAN była orga­ni­zacja kursu Jeź­dziectwo Natu­ralne bez Tajemnic – Level 1 Zaufanie, który odbył się w dniach 15 – 17 marca. Wykłady o mul­ti­me­dialnej oprawie i ćwi­czenia z końmi pro­wa­dzone były przez Andrzej Maka­ce­wicza. W kursie wzięli udział człon­kowie Sto­wa­rzy­szenia i osoby nie­zrze­szone. Level 1 sta­nowi bogaty w teorię pierwszy poziom pię­cio­stop­nio­wego, kom­plek­so­wego pro­gramu jeź­dziectwa natu­ral­nego. Służy roz­po­częciu budo­wania pra­wi­dło­wych relacji z końmi opar­tych na zro­zu­mieniu zachowań stad­nych tych zwie­rząt. Uświa­do­mieniu, że konie myślą i reagują ina­czej, niż ludzie, a pod­stawą do budo­wania wła­ści­wych relacji z nimi są: zaufanie, sza­cunek i domi­nacja.

Wie­czorem dru­giego dnia kursu, 16 marca, miał miejsce także pierwszy Walny Zjazd Sto­wa­rzy­szenia. Poru­szono sprawy zwią­zane z orga­ni­zacją ścieżek hucul­skich i innych imprez z udziałem koni hucul­skich w Wiel­ko­polsce. Roz­wa­żono także moż­li­wość utwo­rzenia nowych szlaków tury­styki konnej w tym regionie.

Kurs mógł się odbyć dzięki gościn­ności Stad­niny Koni „FIORD” w Mło­dzi­kowie, która udo­stęp­niła sale kulową i halę w swoim obiekcie, zapew­niła uczest­nikom kursu nocleg i wyży­wienie. Goście mieli też okazje zwie­dzić stajnię hodow­laną i obej­rzeć stado klaczy fiordz­kich.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

19. marca 2013 by Tomasz Maciejewski
Categories: Aktualności | Możliwość komentowania Kurs – Jeździectwo Naturalne już za nami została wyłączona

Walny Zjazd

Zarząd Sto­wa­rzy­szenia Tury­styki i Rekre­acji Konnej POLAN zaprasza wszyst­kich Członków i sym­pa­tyków na Walny Zjazd

w dniu 16.03.2013 o godzinie 17,30 w Mło­dzi­kowie .

p.s pro­simy o prze­sy­łanie   pro­po­zycji pomy­słów do dys­kusji na adres:

kontakt@stowarzyszenie-polan.eu

11. marca 2013 by Tomasz Maciejewski
Categories: Aktualności, Ogłoszenia | Możliwość komentowania Walny Zjazd została wyłączona

Hipoterapia

Hipo­te­rapia, według jej nieco lako­nicznej defi­nicji, jest formą reha­bi­li­tacji psycho-ruchowej, w ramach której wyko­rzy­sty­wany jest koń. W Polsce rozu­mienie tego pojęcia jest bardzo sze­rokie. Obej­muje fizjo­te­rapię na koniu, tera­peu­tyczną jazdę konną, terapię poprzez kon­takt z koniem czy jazdę konną osób nie­peł­no­spraw­nych. Hipo­te­rapia ma służyć poprawie funk­cjo­no­wania czło­wieka w sfe­rach fizycznej, emo­cjo­nalnej, poznaw­czej i spo­łecznej. Może być sto­so­wana nie­za­leżnie od wieku osoby wyma­ga­jącej reha­bi­li­tacji – sprawdza się w przy­padku dzieci, mło­dzieży oraz doro­słych.
Naj­bar­dziej uni­ka­tową war­to­ścią hipo­te­rapii jest prze­ka­zy­wanie jeźdź­cowi pra­wi­dło­wego wzorca chodu poprzez rusza­jący się grzbiet konia – innymi słowy, ruch grzbietu sty­mu­luje jeźdźca do ruchów, jakie ten by wyko­nywał, gdyby samo­dzielnie mógł poprawnie cho­dzić. Ponadto hipo­te­rapia wpływa między innymi na poprawę postawy ciała, regu­lację napięcia mię­śnio­wego, poprawę rów­no­wagi, koor­dy­nacji, orien­tacji w prze­strzeni. Uła­twia przy­swo­jenie sche­matu wła­snego ciała, wyrabia poczucie rytmu, sty­mu­luje i nor­ma­li­zuje czucie powierzch­niowe, a także wpływa na zwięk­szenie poczucia wła­snej war­tości, roz­wi­janie pozy­tyw­nych kon­taktów spo­łecz­nych i zapewnia kon­takt z przy­rodą.
Z hipo­te­rapii naj­czę­ściej korzy­stają osoby cier­piące na mózgowe pora­żenie dzie­cięce (MPD) i autyzm, co nie znaczy, że hipo­te­rapia nie może ode­grać ważnej roli w reha­bi­li­tacji osób z innymi scho­rze­niami, na przy­kład cier­pią­cych na stward­nienie roz­siane czy po wyle­wach. Może też pomóc w pracy z oso­bami cho­rymi psy­chicznie, dziećmi nad­po­bu­dli­wymi, trudną mło­dzieżą czy nawet oso­bami uza­leż­nio­nymi.
Żeby hipo­te­rapia odniosła pożą­dany efekt, musi być pro­wa­dzona przez wykwa­li­fi­ko­waną osobę – instruk­tora hipo­te­rapii lub instruk­tora rekre­acji ruchowej ze spe­cjal­no­ścią hipo­te­rapia (naj­le­piej z ukoń­czonym kursem patro­no­wanym przez Pol­skie Towa­rzy­stwo Hipo­te­ra­peu­tyczne) oraz pod nad­zorem lekarza pro­wa­dzą­cego, który powi­nien ocenić, czy u pacjenta nie wystę­pują prze­ciw­wska­zania do tego rodzaju terapii. Równie ważny jest sam koń, który musi być zdrowy, łagodny, sta­rannie przy­go­to­wany do takiego rodzaju użyt­ko­wania oraz dobrany wzro­stem i budową do potrzeb jeźdźca.
Naj­le­piej spraw­dza­jącą się w hipo­te­rapii polską rasą są konie hucul­skie. Cechują się odpo­wiednim wzro­stem do pro­wa­dzenia tego typu zajęć (łatwość ase­ku­racji ze strony tera­peuty, dłu­gość kroku odpo­wiednia zwłaszcza dla małych pacjentów), równie odpo­wiednią budową (długi mocny grzbiet), a dzięki temu, że dobrze wyko­rzy­stują paszę, zazwy­czaj mają okrągłą i sze­roką kłodę, co sprawia, że zajęcia bez siodła nie są nie­wy­godne dla osób reha­bi­li­to­wa­nych. Dodat­kową ich zaletą są także miękkie chody i duża siła oraz wyjąt­kowo łagodne uspo­so­bienie i zrów­no­wa­żenie psy­chiczne. Hucuły odzna­czają się rów­nież róż­no­rodnym umasz­cze­niem, co ma zna­czenie pod­czas zajęć z dziećmi. Ponadto konie te są tanie w utrzy­maniu, co często ma kry­tyczne zna­czenie dla orga­ni­zacji pro­wa­dzą­cych terapię.
Na uwagę zasłu­guje fakt, że pod koniec lat 90-tych naukowcy z Insty­tutu Bio­in­ży­nierii na Uni­wer­sy­tecie im. Bru­nela w Zachodnim Lon­dynie w wyniku współ­pracy z Katedrą AWF we Wro­cławiu skon­stru­owali siodło BABS (The Brunel Active Balance Saddle) słu­żące do reha­bi­li­tacji dzieci z pora­że­niem mózgowym. Zostało ono zapro­jek­to­wane wła­śnie na pod­stawie ana­lizy chodu konia rasy hucul­skiej.

Kata­rzyna Kwie­cińska-Olszewska

Ogier Festyn (Hroby XXI-50 — Fikcja) z Zagrody Hucul­skiej Śle­pow­rony w czasie zajęć hipo­te­rapii.
Festyn - fot Witczak

Wałach Watażka (Pri­slop IX-81 — Westa) przy nie­wiel­kiej pomocy doro­słego, może być obsłu­żony przez małe dziecko.
Watażka1 - fot Będziejewsja

Watażka2 - fot Będziejewsja

Watażka3 - fot Będziejewsja

18. lutego 2013 by Tomasz Maciejewski
Categories: Aktualności, Artykuły o koniach | Możliwość komentowania Hipoterapia została wyłączona

← Older posts

Newer posts →